Dodał: mussa | 2007-07-20 12:06
Mateusz Sławik specjalnie dla goalkeeper.pl
W naszej wędrówce po Polsce i wywiadach z polskimi golkiperami tym razem trafiliśmy na Śląsk, a konkretnie do Zabrza. Prezentujemy Wam wywiad z bramkarzem Górnika Zabrze Mateuszem Sławikiem... Zapraszamy do lektury...
Urodziłeś się w Katowicach, zaczynałeś swoją karierę w tamtejszym GKS-em, czy wyobrażasz sobie, aby w nim zakończyć swoją karierę?
Bardzo wiele zawdzięczam temu klubowi, w nim ukształtowałem się jako piłkarz i jako człowiek. Dzięki GKS-owi trafiłem do reprezentacji Polski juniorów i otrzymałem szansę gry w ekstraklasie. Wierzę, że kiedyś wrócę do tego klubu i spłacę „dług wdzięczności”.
Można rzec, iż bramkarz to taki aktor, odgrywa swoją rolę przez 90 minut, czasem tragiczną, czasem komediową, czasem super bohatera, jaką Mateusz Sławik odgrywa na boisku ?
Moją rolą jest dobrze bronić i cieszę się, kiedy mi się to udaje.
Jak myślisz czy jeśli nie byłbyś bramkarzem, zostałbyś zawodowym aktorem teatralnym?
Raczej nie. Odkąd sięgam pamięcią zawsze chciałem grać w piłkę. Myślę, że gdybym nie był bramkarzem, zostałbym napastnikiem.
Trenowałeś jakiś czas pod okiem dr Jana Chmury, jakie pożyteczne lekcje, wyciągnąłeś z tych zajęć?
Profesora Chmurę poznałem w trakcie moich studiów na Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach, to wspaniały człowiek i naukowiec. W trakcie mojej gry w GKS-ie Katowice udzielał mi bezinteresownie wielu cennych wskazówek z dziedziny fizjologii. Dzięki profesorowi lepiej poznałem swój organizm i jego możliwości.
Jak to się stało, że związałeś się właśnie z firmą Reusch jako dostawcą rękawic? Który z modeli tej firmy przypadł Ci najbardziej do gustu?
Firma Reusch od wielu lat cieszy się światowym uznaniem, jej wyroby są najwyższej jakości. Gdy pojawił się sygnał o możliwości nawiązania współpracy, nie wahałem się ani chwili. Bardzo lubię modele „Bundesliga” i „Aqua Ortho-tec”, jednak frima Reusch dbając o swoich bramkarzy, umożliwia im komponowanie własnych modeli, dopasowanych do indywidualnych potrzeb. Z tak skonstruowanych „moich” rękawic aktualnie korzystam.
Pomówmy troszkę o minionym sezonie. W minionym roku było o tobie bardzo głośno… Dziennikarze chwalili cię bardzo często zbierałeś spore brawa za swoje występy. Który mecz uważasz za swój najlepszy ubiegłoroczny występ?
Myślę, że bardziej udana była dla mnie pierwsza runda, w której prezentowałem równą, wysoką formę - odnotowaliśmy kilka spektakularnych zwycięstw, między innymi z Cracovią (obroniłem rzut karny) czy Bełchatowem ( gdzie mecz kończyłem z rozbitym łukiem brwiowym) i chyba te mecze były dla mnie najbardziej udane.
Jak odbierasz informacje o tym że firma Allianz zostanie sponsorem Górnika? To zapewne wielka szansa dla klubu z Zabrza, aby rozwinąć w pełni skrzydła i walczyć o coś więcej niż utrzymanie w lidze.
Górnik Zabrze to jeden z najbardziej zasłużonych klubów w historii polskiej piłki nożnej. Wierzę, że dzięki współpracy z firmą Allianz uda się Górnikowi sięgnąć po kolejne tytuły mistrzowskie.
Nadal wiążesz swoją przyszłość z Górnikiem?
Kontrakt wiąże mnie z klubem jeszcze przez dwa lata. Co będzie w przyszłości, trudno powiedzieć.
Jak układa się współpraca Twoja z Tomaszem Laskowskim i młodym Mirosławem Kuczerą?
Bardzo dobrze. Ostro rywalizujemy, ale jesteśmy dobrymi kolegami.
W Górniku coraz częściej mówi się o ściągnięciu nowego bramkarza. W prasie pojawiły się informacje o ewentualnym przejściu Z Korony Kielce Macieja Mielcarza oraz Sebastiana Nowaka z Ruchu Chorzów… Obawiasz się konkurencji z ich strony w walce o miejsce w podstawowej 11-stce?
Podchodzę do tego spokojnie, konkurencja i rywalizacja są rzeczą naturalną w profesjonalnym futbolu. Koncentruję się na treningach i ciężkiej pracy, aby jak najlepiej przygotować się do nadchodzącego sezonu.
Jak przebiegają przygotowania do nowego sezonu?
Zakończyliśmy obóz na Słowacji, mamy za sobą kilka rozegranych sparingów, do rozpoczęcia rozgrywek pozostało jeszcze trochę czasu. Trenerzy Wieczorek, Kostrzewa i Wojdyga to świetni fachowcy. Wierzę, że Górnik w nowym sezonie będzie groźnym przeciwnikiem dla wszystkich, a swoim kibicom przyniesie wiele zadowolenia.
Obrałeś już sobie jakiś cel na zbliżający się nowy sezon?
Cel mam zawsze ten sam: grać jak najlepiej i wygrywać, a reszta się sama ułoży.
W ubiegłym sezonie rewelacją okazał się GKS BOT Bełchatów walczący do samego końca o mistrzostwo Polski. Może w tym roku takim „czarnym koniem” okaże się Górnik?
Daj Boże.
Dziękujemy za wywiad życzymy samych sukcesów.
Dziękuję, wszystkiego dobrego.
Tagi: bramkarz, mateusz sławik,
skomentuj