rgolrgolgoalkeeper logo
>
Login:
Hasło:
załóż nowe konto przypomnienie hasła
 zapamiętaj mnie
menu główne obozy bramkarskie futbolmaniacy artykuły Kącik trenera Sprzęt bramkarski Szkółki bramkarskie
Dodał: nikepro | 2008-07-31 21:40

Artur Krysiak specjalnie dla goalkeeper.pl

Na naszej stronie pojawia się nowy wywiad – tym razem pytania Arturowi Krysiakowi, 19- letniemu bramkarzowi szkockiej FC Gretny, wychowankowi SMS-u Łódź, pytania zadali userzy forum goalkeeper.pl. Nasz forumowy kolega – krecik_czeski przeprowadził wywiad w ramach akcji Wywiady gk.pl - teraz Ty!. Zachęcamy do czytania i komentowania!

Mówi się o polskiej szkole bramkarskiej - jakbyś porównał polski system szkolenia bramkarzy ze szkoleniem w Szkocji czy w Anglii?

Są to dwa różne kraje, dwie różne ligi i dwie różne techniki pracy z bramkarzami. Oczywiście są różnice miedzy pracą z keeperami w Anglii i w Polsce, ale także jest wiele elementów podobnych do siebie. Obydwie mają w sobie jakieś minusy i plusy, ale ogólnie rzecz biorąc są to bardzo dobre szkoły. W moim rankingu uplasowałyby się ex-aequo na pierwszym miejscu.

Jakie róznice zauważyłeś pomiędzy treningami (nie tylko bramkarskimi) w Polsce a Anglii ?

Trenerzy nawet na treningach motywują do cięższej i efektywnej pracy mówiąc np. żeby dostać się do pierwszej drużyny trzeba ciężej pracować niż koledzy. Bramkarze w Anglii od samego początku trenują z trenerem od bramkarzy. Trenerzy nie tylko od bramkarzy współpracują z trenerami od fitnessu, którzy opracowują indywidualne treningi dla każdego zawodnika by jak najbardziej mu pomóc.

Arturze, czy miałeś momenty, kiedy chciałeś zakończyć karierę z powodu niepowodzeń ?

Hmmm... Może nie to, że z braku niepowodzeń, ale czasami są takie momenty, że zawodnik jest strasznie zmęczony, kładzie się wcześnie spać, aby na drugi dzień byś wypoczęty, niestety rano czujemy nadal zmęczeni a za chwilkę przecież ciężki trening. Trening, na którym nam nic nie wychodzi już trzeci dzień z rzędu. Wtedy się myśli „już nie daje rady, nie chce mi się trenować, nie mam siły” - takie momenty czasami mam. Ale zmęczenie z czasem mija i jest się później świeżym i gotowym. I dziękuje się Bogu, że jednak nie zrezygnowaliśmy z piłki.

Który element bramkarskiego rzemiosła jest Twoim zdaniem najistotniejszy?


Pewien trener kiedyś mi powiedział taką rzecz: "Nie ważne, jak dobrym technicznie jesteś zawodnikiem, jak dobry masz wykop, chwyt itd. gdyż to można poprawić i ulepszać na treningach. Najważniejsze jest to, abyś dążył do doskonałości i zawsze był skoncentrowanym na tym, co robisz na treningach. A twoim całotygodniowym egzaminem będzie...mecz na którym nie możesz popełnić błędu, bo będzie kosztował i Ciebie i cała twoja drużynę utratę bramki". Ten trener chciał mi przekazać że koncentracja jest bardzo ważna i na treningach i co najważniejsze na meczach. Brak koncentracji na treningach podczas danego ćwiczenia, może kosztować Ciebie i cała drużynę przy tej samej np. interwencji na której nie byłeś skoncentrowany podczas treningu utratę bramki na meczu (mam nadzieje że mniej więcej zrozumiałe:D ).


Co najbardziej Cię zszokowało na pierwszym treningu za granicą?

Na pewno boiska ;) . Doskonała baza treningowa. A jeśli chodzi o sam trening... Nie wiem… Cała organizacja tych wszystkich treningów. Każdego dnia robimy zupełnie coś innego, inne ćwiczenia, interwencje itd. A nawet zdziwiło mnie to mnie to, że nie którzy trenerzy mający nawet po 50 lat nadal są w bardzo dobrej kondycji.


Czy poza treningami wykonujesz jakieś ćwiczenia udoskonalające, na własną rękę? Co sądzisz o takim dodatku do treningu?

Zawsze trenuję w towarzystwie jakiegoś trenera, który zna się na danej rzeczy, ponieważ może mi podpowiedzieć jak daną rzecz zrobić a jednocześnie uchroni mnie przed kontuzjami. Jeśli chodzi o moje dodatkowe treningi… Zdarza się, że mam 3 treningi w ciągu dnia wtedy nie robię żadnych dodatkowych ćwiczeń, gdyż organizm musi odpocząć po takim wysiłku. Jeśli trenuje normalnie i czuję, że muszę nad czymś potrenować, oczywiście zostaje dłużej na akademii i ćwiczę. Dodatkowe treningi są w porządku pod warunkiem, że ktoś czuwa nad zawodnikiem i ma wszystko pod kontrolą, ponieważ zbyt częste zostawanie po treningach może spowodować kontuzje i jak to się mówi w piłce nożnej „zajechanie zawodnika”.

Czy łatwo było Ci się przystosować do innego niż w Polsce trybu życia?

Oczywiście, że ciężko mi było.. Miałem jedynie 16 lat jak wyjechałem z Polski, nie znałem dobrze języka, nikogo nie znałem, można powiedzieć, że byłem skazany na samego siebie. Ale nie ma co się zrażać, później jest o wiele łatwiej, jak się już zna miasto, kolegów i chociaż trochę ma się opanowany język, można sobie ze wszystkim poradzić;)


Dysponujesz świetnymi warunkami fizycznymi, wielu młodych bramkarzy boi się, że do niczego nie dojdą, bo niestety mają te 175cm i z góry jest przesądzone że nie urosną. Co ty możesz im doradzić, bo w swojej przygodzie z piłką na pewno spotkałeś się z niższymi bramkarzami, jak trenerzy do nich podchodzą i jak chcą im pomóc?


Każdy bramkarz ma to coś w sobie, co go najbardziej charakteryzuje. Mój młodszy kolega w Birmingham jest o wiele niższy ode mnie, a jednak sobie radzi w drużynie młodzików i jest nawet reprezentantem Anglii. Trenerzy nie skreślają ich, pracują z nimi w normalny sposób. Mają oczywiście dodatkowe treningi np. na skoczność, aby wyżej skakali podczas gdy są wykonywane rzuty rożne czy rzuty wolne. Nie ma dla nich taryfy ulgowej. W historii piłki byli niscy bramkarze np. we Włoszech Dino Zoff zaledwie 182cm, we Francji malutki Fabien Barthez – 180cm, więc każdy ma szanse trzeba tylko ciężko pracować.

Tagi: bramkarz, Fabien Barthez, Artur Krysiak,

skomentuj


Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Copyright © 2009 by goalkeeper.pl
All rights reserved