rgolrgolgoalkeeper logo
>
Login:
Hasło:
załóż nowe konto przypomnienie hasła
 zapamiętaj mnie
menu główne obozy bramkarskie futbolmaniacy artykuły Kącik trenera Sprzęt bramkarski Szkółki bramkarskie

Jerzy Dudek uhonorowany bardziej niż legendy Realu Madryt

Dodał: tbiegun | 2011-05-23 11:54 | źródło:futbolnews.pl

Jerzy Dudek został pożegnany z honorami przez Real Madryt. Piłkarz był wzruszony sposobem, w jaki dziękowali mu działacze, koledzy z drużyny i kibice. Podobnego pożegnania nie doczekały się legendy klubu takie jak Raul, Hierro, Guti czy Vicente del Bosque.

Najdobitniejszym tego przykładem jest Raul. Konferencja prasowa, na której oficjalnie pożegnał się z klubem, odbyła się w poniedziałek w godzinach porannych. Dlatego oprócz dziennikarzy pojawiło się tylko kilkuset kibiców. Dla Raula był to mimo wszystko bardzo wzruszający moment, a na jego twarzy pojawiły się łzy.

To, że Raul zasłużył na efektowniejsze pożegnanie, podkreślił Guti, któremu również nie podziękowano w wystarczający sposób, mimo że spędził w klubie niemal 25 lat. - Każdy, kto spędziłby w danym klubie tak długi okres czasu, zawsze liczyłby na coś szczególnego. Faktem jest, że naszemu odejściu towarzyszyło sporo zamieszania i pośpiechu. Chociaż wraz z Raulem potrzebowaliśmy czegoś większego. Teraz nie było na to czasu, ale mam nadzieję, że w przyszłości uda się coś zorganizować. Podczas mojego pożegnania zabrakło mi ciepła ze strony fanów - mówił Guti.

Jeszcze gorzej wypadło pożegnanie Fernando Hierro, który trafił po odejściu z ekipy Królewskich do Kataru. W Realu zagrał ponad 400 meczów, ale jego niesnaski z Jorge Valdano przełożyły się na sposób, w jaki opuścił klub. Nie pojawił się nawet na uroczystej kolacji po zdobytym mistrzostwie, a później także na uroczystościach w urzędzie miasta. - Nie chcę powiedzieć, że zostałem upokorzony, ale... - powiedział po latach wieloletni obrońca Królewskich.

Real docenił Vicente Del Bosque osiem lat po tym, jak pożegnał się z klubem. Mimo że prowadzona przez niego drużyna dwa razy zdobyła mistrzostwo Hiszpanii czy tyle samo Ligę Mistrzów, musiał pożegnać się z posadą. Dzień po mistrzostwie, zamiast uczestniczyć w uroczystościach, usłyszał, że nie będzie trenerem Realu. Propozycję zostania dyrektorem technicznym odrzucił i w fatalnej atmosferze odszedł z klubu. Dopiero w tym roku Florentino Perez, który był orędownikiem zwolnienia trenera, zdecydował, że Del Bosque zasługuje na specjalną nagrodę - honorowego członka klubu.

skomentuj


Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Dodał: krizzz | Data: 2011-05-28 18:17:25 | IP: 213.241.28.208
Marcin umieją!;p
Dodał: eustahy66 | Data: 2011-05-25 16:34:26 | IP: 84.205.167.169
Tam to przynajmniej umią się pożeganć z piłkarzem który zrobił wiele dobrego dla klubu.A u nas ?? dobrym przykładem jest Piotr Reiss,zrobił bardzo dużo dla Lecha a kibice potraktowali go jak śmiecia bo rzekomo miał udział w korupcji.Kibice zapomnieli jak wiele znaczył dla klubu, jak często sie cieszyli i skandowali jego imię gdy strzelał ważne gole.Peszko i Lewandowski też wiele dobrego zrobili dla Lecha,poprowadzili klub do MP, do europejskich pucharów, ale gdzie tam, kibice zawsze wiedzą lepiej mimo iż wielu z nich w piłke nie gra.Piszczek jeden z lepszych polskich obrońców,bardzo ceniony w Niemczech a w Polsce traktowany jak Szmata, podobnie jak Boruc który na współke z Żewłakowem zrobili dla kadry w ostatnich latach wiecej niż 215 piłkarzy razem wziętych
Dodał: GKS_WŁOSZAKOWICE | Data: 2011-05-24 21:22:31 | IP: 83.23.161.124
Zal. Przeciesz pilkarze realu madryt sie znaja i wszyscy sie lubia wiec nawet myse ze zrobily by cos takiego nawet dla swojego lekarza albo masarzysty XD
Copyright © 2009 by goalkeeper.pl
All rights reserved