Jak sugeruje "Corriere dello Sport", Gianluigi Buffon wróci do gry dopiero na początku 2011 roku. Wcześniej wydawało się, że po udanej operacji kręgosłupa i odpowiedniej rehabilitacji golkiper Juventusu powinien wrócić do bramki jeszcze w tym roku, jednak według gazety jest to wykluczone.
Okazuje się, że sam Gigi woli nie przyspieszać swojego powrotu, żeby nie nabawić się kolejnego urazu. Buffon jest świadomy swojej kontuzji i chce wyleczyć ją do końca, aby móc regularnie występować przez dłuższy czas.
Wszystko więc wskazuje na to, że bramkarza Starej Damy nie zobaczymy na boisku w rewanżowym spotkaniu Ligi Europy przeciwko Lechowi Poznań (1 grudnia).