rgolrgolgoalkeeper logo
>
Login:
Hasło:
załóż nowe konto przypomnienie hasła
 zapamiętaj mnie
menu główne obozy bramkarskie futbolmaniacy artykuły Kącik trenera Sprzęt bramkarski Szkółki bramkarskie
Dodał: tbiegun | 2011-07-01 18:36 | źródło:futbolnews.pl

Dusan Kuciak uciekł z klubu by grać w Legii

Słowak Dusan Kuciak pojawił się w środę w Warszawie i jest bliski gry w Legii. Tymczasem o swojej nieobecności nie poinformował władz klubu - FC Vaslui. Bramkarz przez ponad dziesięć dni nie stawił się na treningach. Rumuni są oburzeni zachowaniem gracza.

Menedżer piłkarza zapewniał, że nie będzie problemów z rozwiązaniem kontraktu Słowaka z klubem. Powód? Zaległości finansowe. Ale działacze Vaslui są innego zdania. - Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla takiego postępowania piłkarza - przyznaje główny sponsor klubu, Adrian Porumboiu. Rumuński działacz dodaje na łamach prasy, że zapłacił z góry pieniądze należne zawodnikowi za obowiązujący do 2013 roku kontrakt.

Piłkarz nie stawił się 21 czerwca podczas pierwszych zajęć Vaslui. Na łamach słowackich mediów tak to wyjaśniał: - Chcę się rozwijać. Jestem już trzy lata w Vaslui. A działacze klubu chcą za mnie za dużo. Nie wiem, jak można tyle żądać w czasach kryzysu - twierdził oburzony postawą Vaslui, które nie chciało go sprzedać. Postanowił więc nie pojawiać się na treningach.

To nie pierwszy taki wybryk Kuciaka. Po mistrzostwach świata w RPA również nie stawił się na czas na zgrupowaniu. Wtedy tłumaczył to obowiązkami rodzinnymi (urodziło mu się dziecko). Teraz jednak nie wygląda na to, by Kuciak chciał wracać. W Warszawie przechodził testy medyczne i jest bliski podpisania umowy, Ale Porumboiu zapewnia: - Nie ma wątpliwości, że to nasz zawodnik.

Legia skusiła Słowaka wysokimi zarobkami. W Rumunii zarabiał około 170 tysięcy rocznie, w Ekstraklasie może liczyć na znacznie wyższe apanaże. Ale Vaslui nie zamierza ustępować i jak zapewniają działacze, nie wyobrażają sobie odejścia piłkarza z klubu.

skomentuj


Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Dodał: GKS_WŁOSZAKOWICE | Data: 2011-07-02 23:22:14 | IP: 83.23.146.59
To przykre ze nasi bramkarze z takich klubow sa zapomniani. Dla czego? Bo telewizja nie pokazuje ich meczow i nikt sie tymi ligiami nie interesuje. Nie tylko bramkarze ale wszyscy zawodnicy. Np. Mariusz Lewandowski. Gra w ukrainie ale nikt na niego nie paczy i tez guereiro gral w legi super fajnie gra w grecji i nikt go nie widzi.
Copyright © 2009 by goalkeeper.pl
All rights reserved