rgolrgolgoalkeeper logo
>
Login:
Hasło:
załóż nowe konto przypomnienie hasła
 zapamiętaj mnie
menu główne obozy bramkarskie futbolmaniacy artykuły Kącik trenera Sprzęt bramkarski Szkółki bramkarskie

Boruc: 1800 dni zimna, wiatru i deszczu

Dodał: tbiegun | 2010-07-27 14:58 | źródło:wp.pl

Pożegnanie z Glasgow nie było łatwe dla Artura Boruca, który po pięciu latach występów w Celticu przeniósł się do włoskiej Fiorentiny. Polski bramkarz w rozmowie ze szkockimi mediami najpierw zaskoczył mówiąc, że miał już dość deszczowego miasta, ale spoważniał i w ciepłych słowach wypowiadał się o swoim byłym klubie i jego kibicach.

- To była łatwa decyzja - zażartował Boruc. 1800 dni zimna, wiatru i deszczu. Myślę, że to wystarczy - mówił. - A tak na poważnie - to był wspaniały czas - dodał Boruc.

- Celtic i jego kibice będą zawsze bliscy mojemu sercu. Ten klub jest teraz częścią mnie, tak jak moja rodzina i narzeczona. To był wielki zaszczyt grać dla Celticu - wyznał polski bramkarz.

W nowym klubie Boruc będzie rywalizował o miejsce w pierwszym składzie ze znakomitym Francuzem Sebastienem Freyem. Z całą pewnością nie boi się tej rywalizacji. - Myślę, że gra w Fiorentinie jest dla mnie szansą na rozwój. Przyszedłem do tego klubu, by być bramkarzem "Violi". Nie będę składał wielkich deklaracji, nie powiem, że zrobię to czy tamto, bla,bla,bla - łatwo jest składać obietnice. Ja nie będę mówił, niech mówi za mnie moja gra - powiedział Artur Boruc.

skomentuj


Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Copyright © 2009 by goalkeeper.pl
All rights reserved