Bramkarz Arsenalu, Manuel Almunia oświadczył, że nie zamierza krytykować Łukasza Fabiańskiego za jego błędy w meczu z FC Porto.
Porto wygrało pierwszy mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów z Arsenalem 2:1. Przy obu bramkach zawinił polski bramkarz. Almunia, który w dniu dzisiejszym zagra w rewanżu z Porto nie chce krytykować Polaka za słaby występ.
Wszyscy razem wygrywamy i wszyscy razem przegrywamy - mówi Hiszpan - nie chcę mówić o błędach kolegi z drużyny.
Uzyskaliśmy słaby wynik, ale wszyscy jesteśmy w 100% przekonani, że możemy awansować. Naszym priorytetem jest zachowanie czystego konta w rewanżu - dodał.