rgolrgolgoalkeeper logo
>
Login:
Hasło:
załóż nowe konto przypomnienie hasła
 zapamiętaj mnie
menu główne obozy bramkarskie futbolmaniacy artykuły Kącik trenera Sprzęt bramkarski Szkółki bramkarskie
Dodał: tbiegun | 2006-09-20 00:00

"Urruti, kochamy Cię", "Valdes, kochamy Cię"

Vict

or Valdes jest przez wielu uwielbiany za swój spryt i szybkość na linii bramkowej, jednak są tacy, którzy więcej wagi przywiązują do błędów jakie popełniał na przestrzeni ostatnich lat. To z pewnością postać kontrowersyjna i wzbudzająca skrajne emocje. Patrząc jednak na jego poprzedników z niedalekiej przeszłości, jest bramkarzem na wysokim poziomie, o jakim nie mogli marzyć kibice przez kilka poprzednich sezonów. Cules wiele czasu spędzili na wypatrywaniu następcy takich sław jak Zubizarreta, Urruti, Ramallets, Sadurní, Artola czy Reina. To goalkeeperzy, którzy zapadli w pamięć dzięki świetnym interwencjom, niektórzy stali się symbolami epok, w których występowali. W 2003 roku do drużyny dołączył Rustu i w nim wypatrywano "1" Barcy, jednak Frank Rijkaard postawił na młodego Valdesa. Żaden inny bramkarz od 1994 roku (odejscie Zubizarrety) nie cieszył się takim komfortem pracy i zaufaniem trenera. To zasługa szkoleniowca, ale także samego Katalończyka. Zawodnik jest bardzo pracowity i sumienny. Gdy popełni błąd potrafi się do tego przyznać.

Valdes kontynuuje drogę podobną do tej jaką przebył Urruti. Mimo początkowej niechęci przekonał kibiców do siebie. Teraz wielu nie wyobraża sobie drużyny bez tego wychowanka na bramce.

W sezonie 1984/85 Barca bardzo wcześnie mogła zapewnić sobie mistrzostwo kraju, wystarczył do tego jeden punkt. Blaugrana grała z Valladolid, gdy wydawało się, że remis jest już pewny, sędzia odgwizdał rzut karny. Urruti wybronił "jedenastkę", a w katalońskim Sporcie można było przeczytać następnego dnia artykuł "Urruti kochamy Cię". To samo mogli powtórzyć cules po finale w Paryżu. ViVi kilkakrotnie ratował swój zespół z opresji. Wygrał nawet sytuację "sam na sam" z Thierrym Henrym.

Baskijski bramkarz niestety już nie żyje, ale pozostanie na zawsze w sercach kibiców Barcy. Podobnie może być z Valdesem. W poprzednią niedzielę Victor trafił na listę pięciu najlepszych bramkarzy Barcelony w historii. Był to bowiem 120 występ ligowy Katalończyka. Jest to identyczny wynik, jaki zanotował sam Urruti. Na pierwszym miejscu wciąż pozostaje Andoni Zubizarreta, który 301 razy wybiegał na boiska ligi hiszpańskiej w koszulce Dumy Katalonii.

Ulubieniec Rijkaarda ma zaledwie 24 lata i nie wydaje się, by chciał opuszczać Camp Nou. Jeżeli wciąż będzie pracował nad swoimi umiejętnościami może przeskoczyć zawodników będących przed nim w klasyfikacji, a są to: Artola (186 spotkań), Sadurní (247), Ramallets (288) i wspomniany wyżej Zubizarreta.

Jeżeli chodzi o stracone bramki, to średnia Valdesa wynosi 0,85 gola na mecz. W 120 meczach puscił bowiem 103 bramki.

www.fcb24.com
Autor: Mateusz Hadam

skomentuj


Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Copyright © 2009 by goalkeeper.pl
All rights reserved