




  |
Pasibrzuch z wyboru
Dodał: tbiegun | 2009-11-27 09:06 | źródło:futbolnet.pl, aut. Łukasz Żurek
Bo już dzisiaj mamy tylu zdolnych golkiperów, że gdybyśmy startowali w eliminacjach mistrzostw Europy, przeciwko każdemu rywalowi mógłby zagrać tylko jeden z nich. Bez obciachu, bez ryzyka sabotażu, bez łapu-capu...
Nie jest tak zresztą od wczoraj. Polska bramka wydaje się potęgą od dobrych kilku lat. A dokładnie od tych paru chwil, kiedy nasi rodacy podpisywali lukratywne kontrakty z czołowymi klubami z Wysp Brytyjskich. Ich nazwy musiały robić wrażenie nawet na kimś, kto o piłce ma bladziutkie pojęcie - Manchester United, Arsenal Londyn, Celtic Glasgow...
Jest tylko jeden problem. Tymi szyldami upajamy się ciut za długo. Mamy tam swoich ludzi, ale najczęściej tkwią w pozycji siedzącej. Między słupkami pojawiają się od wielkiego dzwonu. Za to na ławce rezerwowych - co i raz. Dobrze im tam, ciepło, beztrosko. Można było nie wpadać w irytację rok, może nawet dwa. Ale kiedy taki układ stał się permanentny, zaczęło się robić nieprzyjemnie.
Co z tego, że Tomasz Kuszczak jako jedyny Polak w historii dwukrotnie wpisywany był do meczowego protokołu w finale Ligi Mistrzów? Co z tego, że w Londynie Łukasza Fabiańskiego rozpoznają dzieci i starcy? I co z tego, że dwaj najlepsi bramkarze ligi szkockiej - Artur Boruc i Łukasz Załuska - to też perły znad Wisły?
W każdej bramce może stanąć tylko jeden człowiek. Ten drugi zawsze przegrywa.
Można zrozumieć Jerzego Dudka, że nie chce się ruszać z ławy Realu Madryt. Bo to dla niego solidnie zapracowana emerytura, a jego rodzinie w hiszpańskiej stolicy żyje się bardzo wygodnie. Fajna sprawa - taka bajkowa przygoda na zakończenie przygody z piłką.
Zupełnie inaczej rzecz się ma z piłkarzami, którzy mają po dwadzieścia parę lat. Ich mentalność zastanawia. Zamiast bowiem wszystkimi sposobami szukać szansy na pierwszą linię frontu, przesiadują w bezpiecznych okopach i odbierają kolejne ordery za nieustającą gotowość do boju. Bluza z numerem 1 czy ciepły dresik? Bez różnicy. Chłopcy wychodzą z założenia, że ładnemu we wszystkim ładnie...
Wśród nich znalazł się tylko jeden przytomny. To Wojciech Szczęsny - ten sam, który nie tak dawno miał złamane dwa nadgarstki naraz. Ale dziś jest okazem zdrowia. Debiutując w drużynie narodowej meczem z Kanadą, nie wykonał żadnego zbędnego ruchu. Zagrał po prostu bezbłędnie. Z pełnym spokojem i z wysoko podniesioną głową. Naprawdę miło było popatrzeć na kogoś bez kompleksów.
Już dziś widać, że to twardy egzemplarz. Krótko po reprezentacyjnej premierze bez oporów przystał na propozycję... rozstania z Arsenalem Londyn. I związał się z Brentford FC, występującym dwa szczeble pod ekstraklasą. Nie szkodzi, że tylko na miesiąc. Zrobił to po to, żeby grać w piłkę. Rozpoznanie walką - zamiast pozłacanego szyldu „Kanonierów”. To jest to!
Czy ten chłopak marudził, że zsyłają go na futbolową prowincję? Nie. Cieszył się, że będzie boiskowym wojownikiem. Euro 2012 to właśnie on. I tacy, jak on.
Dobrze, że w końcu ktoś się ruszył. Bo coraz częściej dało się słyszeć, że polski golkiper zatrudniony na Wyspach to jeden i ten sam model: piłkarz z powołania, gwiazdor z przypadku i pasibrzuch z wyboru. Że niby jak nie gra, to tyje.
To nie do końca prawda. Bo najgrubszy jest przecież ten, który wchodzi do bramki najczęściej. No ale wiadomo - Borubary już tak mają...
skomentuj
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Dodał: Bodzio | Data: 2009-11-28 22:43:42 | IP: 94.240.14.160
|
żolno ogarnij sie, niby co Fergi miał powiedziec"kupilem kuszczaka zeby bylo 2 bramkarzy na treningu i moglibymy zagrac wewnetrzny sparing" kuszczak jest nezłym bramkarzem ale 1 MU nigdy nie bedzie, dlaczego Ben Foster częsciej gra niz kuszczak?? Kuszczak potrafi błysnąc w 1 meczu a w następnym gra niepewnie, nie obrazaj innych kiperów bo oni potrafią zdecydowanie wiecej od kuszczaka i to akurat ci których wymieniles Boruc, Fabian, Załuska a takrze Dudek i Szczęsny, to ten ostatni zapewne bedzie grał w finale LM, ale kuszczak nigdy nie zagra jak Dudek w Stambule ani jak Boruc na Euro
|
Dodał: zolno | Data: 2009-11-28 14:30:32 | IP: 83.6.66.223
|
tylko tyle ze potym z kolumbia odrazu media sie rzucily na neigo czemu nie rzucily sie jak byl w hercie czy jak byl na samym poczatku w wba!! a po 2 czmu ferguson kupil kuszczaka na nastepce edvina bo to on an 100%zostanie nim a nie boruca??bo tez byl on laczony z mu
|
Dodał: tbiegun | Data: 2009-11-28 12:59:32 | IP: 217.96.110.120
|
hej żolno widze ze twoja ocena jest strasznie obiektywna... jak ty kogos niecierpisz to albo jest do bani albo nie powinien grac w kadrze... sluchaj a co ma parada sezonu do stałej formy. Bramkarz z 3 ligi zrobi jedna jedyna niesamowita parade a w reszcie spotkań zagra przecietnie i ma byc pierwszym bramkarzem kadry - nie rozsmieszaj mnie...
To ze kogos sie lubi czy nie to nie znaczy ze ktos jest znakomity. Ja też nei lubilem nigdy Kahna a co powiesz mi ze gośc cienki był??
JEstes fanem kuszczaka - OK ale nie obrazaj innych bramkarzy i nie odbieraj im ich umiejetnosci bo maja je naprawde wysokie. Powiedz mi ile dobrych meczyzagrał Boruc - takich po których sie wszyscy zachwycali a ile takich zagrał Kuszczak... Wez popatrz na to realnie.
Aha Kuszczak miał 2 parady sezonu -mam mówić ze jest najlepszy, a "parade sezonu" z Kolumbią pamietasz?? I co - wypadałoby powiedziec ze Kuszczak jest beznadziejny bo puscił takiego babola
|
Dodał: zolno | Data: 2009-11-28 12:23:36 | IP: 83.6.87.31
|
cieakwe boruc 100kg waki kurwa co to za waga?? fabianski nie cierpie go i nie jest taki wcale dobry załuska pomyslmy przyszlosc celticu:) tomek jest najbardziej cenionym polskim bramkarzem na wyspach wszystkie gazety go tylko chwala !! zaliczyl 2 parady pod rzad (sezonu)!
|
Dodał: maciek9955 | Data: 2009-11-28 11:17:36 | IP: 83.6.115.241
|
Weźcie mnie nie dobijajcie Kuszczak i finał ligi mistrzów -----> hahaha dobrzy jesteście najlepszym przykładem jest to jak przez niego mało nie padła bramka na 2:0 dla Rumunii jak piłka przeszła mu pod bokiem. W ogóle to co robi Smuda z powołaniami bramkarzy jest śmieszne powołuje się najlepszych i tych co graja a nie tych co grzeją ławę. Najlepszymi bramkarzami w tym momencie są: Boruc, Fabiański i Załuska ich się powinno powoływać a nie tych co co piłki prawidłowo złapać nie umieją.
|
Dodał: zolno | Data: 2009-11-28 08:57:57 | IP: 83.6.87.31
|
a dudek bronil w finale z ac milan:D tomek bedzie bronil tez niedlugo w takim finale bo mu napewno z nim w bramce daleko zajdzie:D
|
Dodał: Bodzio | Data: 2009-11-28 00:09:42 | IP: 94.240.14.160
|
"Co z tego, że Tomasz Kuszczak jako jedyny Polak w historii dwukrotnie wpisywany był do meczowego protokołu w finale Ligi Mistrzów?"... A Jerzy Dudek??
|
Dodał: mrX | Data: 2009-11-27 09:34:18 | IP: 83.16.167.206
|
Również cieszę się z młodego Szczęsnego, ale apeluję... NIE POPADAJMY W PRZEDWCZESNĄ EUFORIĘ!!!
Było kilku zapowiadających się piłkarzy (srebrna kadra olimpijska Barcelona '92), seniorska piłka szybko zweryfikowała ich "talenty". Zresztą sam Wojtek śmieje się, że jest jedynym bramkarzem, który zagrał 2 mecze w seniorskiej piłce a udzielił 222 wywiadów. Zostawmy go z dobrą drogą jaką idzie, a efekty ocenimy w 2012 :D Pozdro!
|
|
|