goalkeeper logo
>
Login:
Hasło:
załóż nowe konto przypomnienie hasła
 zapamiętaj mnie
menu główne obozy bramkarskie futbolmaniacy artykuły Kącik trenera Sprzęt bramkarski Szkółki bramkarskie

Relacja Daniela Pawłowskiego ze stażu w CF Valencii

Dodał: tbiegun | 2010-04-09 20:22

W dniach od 30 marca do 7 kwietnia miałem przyjemność uczestniczyć w stażu trenerskim w Valencia Club de Fútbol . Przez ten okres obserwowałem treningi pierwszej drużyny, rezerw oraz akademii. Najważniejszym aspektem stażu było dla mnie wymiana wiedzy i uwag na temat treningu bramkarskiego z José Manuelem Ochoterna (Ocho), który wcześniej pracował między innymi z Jerzym Dudkiem w Liverpool FC. Poniżej prezentuje mini reportaż z zaobserwowanych treningów oraz swoich spostrzeżeń.

30 marca
W Valencia CF filozofia treningu bramkarskiego opiera się na włączaniu bramkarza w trening zespołu, wiec przeważnie trenerzy bramkarzy spędzają z golkiperami do 30 minut osobno. Na cały etat jest zatrudniony José oraz Luis Pascal odpowiedzialny za bramkarzy w drużynie rezerw oraz koordynacje pracy trenerów bramkarzy akademii, których jest 5. Warunki klimatyczne pozwalają trenować w godzinach porannych oraz wieczornych wyłącznie, różne grupy wiekowe trenują na 4 boiskach, w tym jedno typu astro. We wtorek udało mi się zobaczyć trening 6-10 latków, który opierał się głównie na grze oraz trening 14-16 latków (określanych jako Cadet A, Cadete “Cracks”, Cadete B).

trening Akademii

Foto1. Trening akademii.

31 marca
Deportivo Valencia CF dysponuje 7 pełno wymiarowymi boiskami oraz 5 typu 7v7. 3 trawiaste boiska są przeznaczone wyłącznie dla 1 drużyny. Właśnie w środę obserwowałem trening Los Che na mini-estadio. Trening trwał 70 minut i z powodu zbliżającego się meczu Ligi Europy z Atlético był raczej lekki w intensywności. Zajęcia rozpoczął trener przygotowania fizycznego – Pako Ayestarán, który połączył dynamiczną rozgrzewkę z małą grą taktyczną. César Sánchez oraz Miguel Ángel Moyà pracowali nad chwytem piłki oraz pozycją ciała podczas reakcji. Po 25 minutach treningu golkiperzy następnie zostali włączeni do treningu taktycznego prowadzonego przez Emrego oraz Carcedo. Pomimo tego, iż boiska treningowe są otwarte dla kibiców, treningi 1 drużyny przed meczami ligowymi oraz europejskimi pucharami są prowadzone za zamkniętymi drzwiami. W godzinach wieczornych obejrzałem dwa treningi akademii. Golkiperzy uczestniczyli w zajęciach koordynacyjnych oraz sprawnościowych.

Foto 2. Rozgrzewka Los Che i trening bramkarzy Infantil A (12-13 lat).

Foto 2. Rozgrzewka Los Che i trening bramkarzy Infantil A (12-13 lat).

1 kwietnia
Sztab szkoleniowy Nietoperzy rozpoczął pracę z zawodnikami o godzinie 11.00. Ostatni trening przed ćwierć-finałowym meczem Ligi Europy z Atlético Madryt dominował w zajęcia o lekkiej intensywności oraz sesję taktyczną. Trener Emery należy do grona trenerów, którzy cały czas są na boisku z zawodnikami, przy tym jest bardzo dynamiczny i wymaga od zawodników jakości wykonania zadań taktycznych. Golkiperzy po treningu taktycznym brali udział w chwytach piłki dośrodkowanych z różnych pozycji na boisku. Po treningu Ocho demonstrował obu golkiperom pliki video z meczy Atlético, w których zwracał uwagę na pewne schematy gry ich zawodników. Wieczorem dzięki uprzejmości José, obejrzałem na Estadio Mestalla bardzo emocjonujący mecz, który zakończył się podziałem punktów. Dobre wrażenie wywarł zaledwie 19 letni bramkarz Los Indios – David de Gea. Również bardzo interesującą rozgrzewkę meczową poprowadził trener bramkarzy madryckiej ekipy.

Ostatni trening przed meczem i Liga Europy.

Foto 3. Ostatni trening przed meczem i Liga Europy.

2 kwietnia
W godzinach porannych odbył się trening pierwszej drużyny. Piłkarze grający poprzedniego wieczoru uczestniczyli w zajęciach regeneracyjnych prowadzonych przez fizjoterapeutów, a reszta zespołu odbyła trening na boisku treningowym. Wśród bramkarzy pojawił się zawodnik U18 (Juvenil A) – Havi. Jego umiejętności czytania gry oraz zwinność były nie raz testowane przez strzały Nikola Žigićia oraz Vicente Rodrígueza Młody golkiper jednak prezentował się z bardzo dobrej strony, a jego interwencje były oklaskiwane przez fanów Nietoperzy, zgromadzonych po północnej stronie boiska. Przed grą taktyczną 5v5 zawodnicy uczestniczyli w sesji plyometrycznej którą prowadził Pako. Wieczorem trenowali zawodnicy akademii oraz rezerw.

Pako konczy rozgrzewkę - po lewej, trening bramkarski Cesar i 18 letni Havi

Foto4. Pako kończy rozgrzewkę, nastepnie trening bramkarski: César i 18 letni Havi.

3 kwietnia
Poranny trening odbył się za zamkniętymi drzwiami. Tym razem golkiperzy spędzili z Ocho ponad 30 minut. Trening oscylował między dynamicznymi reakcjami oraz chwytami piłki w różnych pozycjach początkowych. Na koniec treningu José wraz z golkiperami wzięli udział w małych zawodach. Gra polegała na tym, aby z połowy boiska trafić do pustej bramki dwoma sposobami: a) piłka uderzona z ziemi, b) piłka uderzona wolejem bocznym. Jeśli futbolówka wpadnie do bramki należą się 2 punkty, jeśli odbije się przed linią bramkowa, lecz wpadnie do bramki należy się 1 pkt. Rywalizacje wygrał Moyà który zdaniem Ocho przeważnie wygrywa. César wymachując rękoma i robiąc sobie żarty pokazywał swoje niezadowolenie z finałowego werdyktu. Trener bramkarzy następnie przez 30 minut, rozmawiał z Césarem na temat najbliższego ligowego meczu. Sobotni wieczór to spotkanie z Luisem Lopezem oraz wspólna wymiana uwag na temat treningu bramkarskiego, która zakończyła się kawą oraz notatkami spisanymi na papierowym obrusie w klubowej kantynie.
Lopez w swoich treningach kładzie nacisk na velocidad (szybkość) oraz technikę bramkarską.

po lewej - trening bramkarski, po prawej notatki Lopeza

Foto5. Trening bramkarski, a po prawej notatki Lopeza.

4 kwietnia
Do południa przyglądałem się meczom rozgrywanym przy okazji Valencia CF Cup. Po południu natomiast ponownie udałem się na Estadio Mestalla oglądnąć ligowy mecz z Osasuną. Po raz pierwszy od dwóch lat mecz odbył się o godzinie 17, tradycyjnie odbywa się o 22 wieczór. Mecz zakończył się wygraną Nietoperzy 3-0, a César popisał się dwoma bardzo dobrymi interwencjami.

po lewej - interwencja Cesara. po prawej - radość Cesara po strzeleniu 3 gola

Foto6. Interwencja Césara i radość po strzeleniu 3 gola przez Ville.

5 kwietnia
O 11.00 piłkarze rozpoczęli trening. Zawodnicy po wykonaniu dynamicznej rozgrzewki i grze w dziada, wzięli udział w grze taktycznej na utrzymanie piłki, następnie zawodnicy, którzy rozgrywali wczorajszy mecz uczestniczyli w zajęciach regeneracyjnych. Reszta drużyny wzięła udział w grze 6v6. Žigić popisał się kilkoma pięknymi bramkami z dystansu. Tym razem na treningu bramkarskim pojawił się 16 letni Adrian, golkiper akademii, który otrzymał niedawno powołanie kadry Hiszpanii U16. José traktuje tego typu treningi jako testy dla młodych bramkarzy.

po lewej - przerwa w grze, po prawej Moya w bramce

Foto7. Przerwa w grze.  Moyá w bramce.

6 kwietnia
Recepcja hotelu Pasadas de Espana. Godzina 10.00. Spotkanie z Ocho. Wielką przyjemnością była rozmowa na temat sztuki bronienia z tym doświadczonym trenerem. Przez ponad 4 godziny między innymi omawialiśmy klipy meczy, które pokazywałem mu na swoim laptopie oraz rozmawialiśmy o projektach, które Ocho chce zrealizować w Valencia CF, a ja w Szkocji i w Polsce. Posługujemy się tym samym językiem jeśli chodzi o rozwój młodych bramkarzy jako zawodników podejmujących skuteczne decyzje, jak José zauważył zawodników którzy potrafią: “if their mind is quick the legs are quick”.

O 18.00 obserwowałem trening 1 zespołu. Wpierw zawodnicy trenowali na siłowni. Każdy zawodnik posiada indywidualne programy siłowe. Bramkarze wykonywali kilka serii różnych ćwiczeń globalnych. Po treningu siłowym zawodnicy z pola brali udział w grze w dziada 10v2 wraz z odmianą na jeden lub dwa kontakty. Bramkarze w tym czasie trenowali sytuacje 1v1 i strzały z bliskiej odległości.
Kolejna część treningu to praca nad systemem gry, a następnie wymiana podań miedzy zawodnikami zakończona dośrodkowaniem i uderzeniem na bramkę. Dośrodkowania były kierowane wyłącznie dla napastników, bez ingerencji obrońców.

ja i Jose po spotkaniu - po lewej, Žigić, Mata i Joaquín

Foto8. Ja i José po spotkaniu. Žigić, Mata i Joaquín - gol?

7 kwiecień
Poranny trening Los Che był ostatnim przed rewanżowym meczem z Atlético. Bramkarze uczestniczyli w krótkich zajęciach, po których zagrali w grze 10v10 przez 30 minut. Przed treningiem, wszyscy zawodnicy, wzięli udział w sesji treningowej na siłowni, César i Moyà ćwiczyli program mocy. Na koniec treningu, golkiperzy zagrali tradycyjne wewnętrzne zawody, tym razem wygrał César, który ponoć zrobił to po raz pierwszy od roku. César jest bardzo zabawnym człowiekiem, jego pseudonim klubowy to eterna duda, co oznacza ciągle narzekającego człowieka na swoje zdrowie. Wieczorne sesje treningowe składały się z treningów zawodników akademii. 

Cesar broni bramkę - po lewej, Villa dziadkiem - po prawej

Foto9. César broni bramkę. Villa "dziadkiem" - po prawej.

Autor: Daniel Pawłowski

Tutaj znajdziesz linki do treningow Ocho w Valencia CF:
http://www.youtube.com/watch?v=_5z0cdCzHBs
http://www.youtube.com/watch?v=bCpb2q4F6jQ&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=5ImpSzkm1X8
 

skomentuj


Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Dodał: jackm | Data: 2010-04-12 10:59:42 | IP: 83.27.202.176
niezle, gratulacje panie trenerze!
Dodał: tbiegun | Data: 2010-04-09 20:25:56 | IP: 217.96.110.120
Danielu jak już Ci pisałem. Gratuluję kolejnej pięknej przygody trenerskiej, tym razem z Valencią... Cały czas się zastanawiam gdzie cię jeszcze na stażu zobaczę :)
Copyright © 2009 by goalkeeper.pl
All rights reserved