rgolrgolgoalkeeper logo
>
Login:
Hasło:
załóż nowe konto przypomnienie hasła
 zapamiętaj mnie
menu główne obozy bramkarskie futbolmaniacy artykuły Kącik trenera Sprzęt bramkarski Szkółki bramkarskie

Marek Dragosz na stażu w AIK Sztokholm

Dodał: tbiegun | 2008-06-19 00:00

Mimo gorącej końcówki sezonu i rozstrzygających meczy zarówno dla Tempa Rzeszotary jak i Błękitnych Modlnica w porozumieniu z zawodnikami i zarządami tych klubów zdecydowałem się skorzystać z okazji do odbycia zagranicznego stażu trenerskiego. Dzięki temu miałem okazję przez tydzień przebywać w AIK Sztokholm, największym szwedzkim klubie piłkarskim, mającym 117-letnią tradycję. Muszę przyznać, że sposób pracy i organizacja klubu robi piorunujące wrażenie. W AIK trenuje regularnie 700 zawodników od 5 do 18 roku życia, z którymi pracuje 70 trenerów. Każda z drużyn ma przynajmniej dwóch szkoleniowców, trenera bramkarzy i kierownika zespołu. Wystarczy wspomnieć, że w klubie pracuje siedmiu specjalistów szkolenia bramkarzy, co na polskie realia jest rzeczą raczej niewyobrażalną. Podobnie jak fakt, że pierwszą grupą naborową są pięcioletnie dzieci.

Na rzecz klubu, jego doskonałej organizacji pracuje kolejnych 70 pracowników administracyjnych. A przy tym pracują wszyscy – trenerzy i ci w biurach – pracują niemal w bezszelestny sposób, bez presji, a jednak profesjonalnie i cierpliwie zmierzając w kierunku doskonalenia obranej dawno temu przez klub filozofii. Szkoleniowcy w czasie zajęć nie używają gwizdków. Osobną kwestią jest baza treningowa i wykorzystanie boisk. W samym tylko Sztokholmie jest 120 boisk ze sztuczną nawierzchnią i oświetleniem. Każde z nich jeśli tylko nie odbywa się na nich mecz jest otwarte i ogólnodostępne. Boiska treningowe AIK w dzielnicy Solna przez cały dzień tętnią życiem. Jedna grupa kończy trening, zaraz po niej zaczyna następna. Na dodatek mało kto wie, że rozgrywki młodzieżowe w stolicy są największą ligą piłkarską na świecie. Dzięki pomocy szefa trenerów grup młodzieżowych Eliasa Mineirji i tłumacza Roberta Emfenberga miałem możliwość wetknąć nos w każdy zakamarek klubu, zwiedzić stadion narodowy Rasunda wraz z siedzibą szwedzkiej federacji, obejrzeć treningi każdej grupy wiekowej od najmłodszych po seniorów i poznać całą klubową filozofię związaną z treningiem, odnową, przygotowaniem technicznym i fizycznym, kreowaniem młodych zawodników, planami na przyszłość a także zobaczyć jak klub dba o trenerów i ich rozwój.

Wielką pomocą służyli trenerzy bramkarzy: Jocke Yttergren, Charlie Äström i Thomas Persson oraz szef szkolenia golkiperów Magnus Larsson. Największe zaś wrażenie wywarła na mnie praca sztabu szkoleniowego pierwszej drużyny AIK z Ricardem Norlingiem na czele. Świetną robotę wykonuje w nim także Lee Baxter pracujący na co dzień z Danielem Örlundem i Nicklasem Bergiem. Ciekawym jest fakt, że lekarzem pierwszego zespołu jest Polak – Karol Zyto.

Równocześnie ze stażem w AIK poświęciłem sporo czasu na podglądanie pracy w innych klubach ze stolicy Szwecji – Brommapojkarna i Hammarby. Zwłaszcza pierwszy z nich robi ogromne wrażenie jeśli chodzi o system szkolenia. Proszę sobie wyobrazić, że klub w rozgrywkach ligowych reprezentuje… 120 drużyn w różnych kategoriach wiekowych, a Bromma jest potęgą w młodzieżowym futbolu w Szwecji. Jako ciekawostkę mogę podać, że właśnie w tym klubie gra uznawany za jeden z największych talentów bramkarskich w rejonie Sztokholmu, urodzony w 1994 roku Simon Berg, a kilku innych zawodników niebawem wyjeżdża do szkół w największych klubach europejskich z Manchesterem United i Juventusem Turyn na czele.

Pełen wrażeń i doświadczeń wracam na krakowskie podwórko piłkarskie. Widząc jak wiele mamy do zrobienia można wygłosić gorzką refleksję albo można wziąć się jeszcze mocniej do pracy. Mimo, że refleksji chyba nie da się uniknąć ja wybieram to drugie.

Marek Dragosz

Tagi: Marek Dragosz, trener, keeperleo, aik sztokholm,

skomentuj


Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Copyright © 2009 by goalkeeper.pl
All rights reserved